Jak mądrze wziąć kredyt hipoteczny?

0

Sytuacja na rynku nieruchomości charakteryzuje się sporą zmiennością, ciężko jest więc znaleźć optymalny i uniwersalny sposób na zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Istnieje jednak kilka porad jak mądrze wziąć kredyt hipoteczny, niezależnie od sytuacji ekonomicznej na świecie czy też aktualnych cen nieruchomości.

ANALIZA WKŁADU WŁASNEGO

Przede wszystkim nie należy brać kredytu hipotecznego na więcej niż osiemdziesiąt procent wartości nieruchomości. O wiele bezpieczniej jest mieć jakiś wkład własny. Kredyt służy do wspierania naszego planu, nie zaś do całkowitej jego realizacji. Opłacalność kredytu dla osoby ją biorącej oraz dla banku jej udzielającego polega na osiąganiu wzajemnych korzyści. Osoba biorąca kredyt musi być pewna, że stać ją na kredyt i że będzie w stanie podołać w spłacie rat.

DŁUGOŚĆ KREDYTU HIPOTECZNEGO

Nie poleca się brania kredytu hipotecznego na okres dłuższy niż 20 lat, a to dlatego, że rata kredytu przy krótszym okresie spłaty będzie korzystniejsza. Kredyty brane na 30 lat przedłużają wszelkie niedogodności związane z kredytem. Lepiej więc być może wziąć mniejszy kredyt, na krótszy czas i kupić za to mieszkanie o mniejszej powierzchni, niż wielki dom, na który nas niekoniecznie stać.

WYSOKOŚĆ RATY KREDYTU

Rata kredytu hipotecznego nie powinna przekraczać 30 % wspólnych dochodów rodziny go biorącej. Spłacanie tego rodzaju kredytu za pomocą połowy wypłaty wpłynie na niewydolność finansową, która w przypadku losowych jak np. utrata zdrowia, choroba lub strata pracy powoduje ryzyko utraty mieszkania.

Tak więc wzięcie kredytu hipotecznego i realizacja za jego pomocą naszych marzeń jest sprawą kosztowną i niebezpieczną. Dlatego też najważniejszą zasadą mądrego korzystania z takiej opcji jest umiejętność przełożenia sił na zamiary. Lepiej bowiem jest mieszkać w skromniejszym domu i nie bać się o to, że nie wystarczy nam na ratę niż posiadać ogromne zobowiązania wobec banku i przez 30 kolejnych lat żyć na zasadzie wyrzeczeń z niektórych rzeczy kosztem spłaty kredytu.

Nie wiem czy wiesz, ale problemy ze spłatą kredytu to jeszcze nie koniec świata. Istnieje nawet możliwość na oddłużanie osób fizycznych.

JAK OSZCZĘDZAĆ PIENIĄDZE?

0

Aby rozpocząć oszczędzanie najtrudniejszy jest pierwszy krok. Tak naprawdę można oszczędzić na wszystkim. Pierwszy krok zaś determinuje następne. Oszczędzanie wkrótce może stać się nawykiem, który wejdzie w krew i przestanie się zwracać na niego uwagę.

OSZCZĘDZANIE DROBNYCH KWOT

Najważniejsze w oszczędzaniu jest bycie konsekwentnym. Odkładanie każdej dwuzłotówki nie stanowi żadnego większego problemu – przy każdych zakupach opłaconych gotówką, warto sprawdzić czy w portfelu zostało 2 lub 5 złotych i wrzucić je do skarbonki. Wkrótce okaże się, że skarbonka zawiera już kilkaset złotych. I wówczas można myśleć o kolejnych krokach w oszczędzaniu, bardziej oficjalnych i związanych z propozycjami banków. Podobnie ma się sprawa w przypadku płacenia kartą – banki zazwyczaj oferują opcję auto oszczędzania, która końcówki transakcji odkłada na konto. Oszczędność jest tu osiągana na skutek tego, że bank zazwyczaj zaokrągla końcówki transakcji np. płacąc 11,50 bank zaokrągla do 12 złotych. Niby nic ale przez dłuższy czas nazbierać się może większa kwota.

OSZCZĘDZANIE NA ZAKUPACH

Najlepszym sposobem na oszczędzanie jest po prostu zakupowanie tańszych produktów. Kupienie tańszego proszku do prania to oszczędność około trzech złotych, które można wrzucić do skarbonki. Tańsze niekoniecznie oznacza gorsze. To tylko kwestia przyzwyczajenia, że wybiera się takie a nie inne produkty. Każdy zaoszczędzony większy kapitał można ulokować w lokatę czy fundusz inwestycyjny i po prostu czekać, aż kwota z odsetek wzrośnie na tyle, by była ona dla nas satysfakcjonująca. Często do oszczędzania potrzebna jest również jakaś forma motywacji z zewnątrz.

POŻYCZKA LUB KREDYT JAKO FORMA OSZCZĘDZANIA?

Często decydując się na kredyt lub pożyczkę sami sobie narzucamy oszczędzanie. Bowiem odkładając pieniądze na comiesięczną czy też płaconą raz w tygodniu ratę, musimy po prostu zrezygnować z czegoś innego, z droższej pasty do zębów czy z kupna jakiegoś czasopisma. Jest to jednak dość drastyczna forma oszczędzania.

ZOBACZ TEŻ